Media o mediach

Wiarygodność informacji.

Wiarygodność informacji.

Co dzień jesteśmy zalewani masą różnego rodzaju wiadomości, czy to z prasy, ekranu telewizora czy wreszcie krótkich radiowych informacji. W jakim stopniu możemy zawierzyć temu co usłyszymy bądź zobaczymy? Czy są to realne i obiektywne relacje czy może tylko i wyłącznie subiektywne, w zależności o rodzaju mediów lub dziennikarza? Ostatecznie w większości każdy ma swoje poglądy i przekonania, ma swojego szefa i kogoś, kto zleca ową pracę, wobec tego czy można dziś mówić o rzetelnej i bezstronnej wiadomości? Jaka jest recepta na dotarcie do prawdy w chaosie zdań i poglądów? Trzeba zacząć od początku, czyli po pierwsze posiadać własne poglądy i przekonania, mieć swoisty kręgosłup moralno- światopoglądowy. Oczywiście powstaje pytanie, w jaki sposób można taki kręgosłup wyrobić, przecież trzeba się opierać na jakichś wiadomościach. Tutaj jest tylko jedna złota reguła, korzystać ze źródeł sprawdzonych od wieków plus wsłuchiwać się we własne wnętrze, te dwie drogi pozwolą ukształtować się zdrowemu myśleniu, a on z kolei umożliwi odróżnianie prawdy od fikcji. Najważniejsze to nie wierzyć bezkrytycznie, nie dziś, nie w dzisiejszym świecie. Jest zbyt wiele do stracenia by dawać wiarę każdej zasłyszanej informacji, każdemu wypowiedzianemu słowu. Jest zbyt mało niepodważalnych autorytetów, dlatego po pierwsze sami dla siebie musimy być latarnią oświetlającą mroki wzburzonego jeziora. My i nasze poglądy kontra poglądy świata, ostatecznie to od nas zależy w co uwierzymy, czemu damy posłuch.